RODO · 5 MIN CZYTANIA
Najczęstsze błędy w ochronie danych osobowych w biurze
Większość naruszeń ochrony danych osobowych w biurze nie wynika ze złej woli, tylko z drobnych, powtarzalnych nawyków, których nikt wcześniej nie nazwał błędem.
Dokumenty zostawione przy drukarce
Wydruk z danymi klienta czy pracownika, który leży na tacy drukarki przez pół dnia, bo „ktoś zaraz po niego przyjdzie”, to jeden z najczęstszych i najłatwiejszych do wyeliminowania błędów. Prosta zasada „drukuję, kiedy stoję przy drukarce” eliminuje większość takich sytuacji.
Adres w polu DW zamiast UDW
Wysłanie maila do wielu odbiorców z ich adresami widocznymi dla wszystkich (zamiast w ukrytej kopii) to jedno z częstszych zgłaszanych naruszeń — i jedno z najłatwiejszych do popełnienia w pośpiechu, bez złej intencji.
Dane w prywatnej chmurze lub na prywatnym urządzeniu
Przeniesienie pliku z danymi klientów na prywatny dysk w chmurze, żeby „popracować wieczorem”, wyprowadza dane poza kontrolę firmy — nawet jeśli intencją było wyłącznie dokończenie pracy, a nie jakiekolwiek nadużycie.
Rozmowa o danych klienta w miejscu publicznym
Telefoniczna rozmowa o szczegółach sprawy klienta prowadzona w windzie, na korytarzu albo w kawiarni to naruszenie równie realne jak wyciek elektroniczny — mimo że rzadziej się o nim myśli w tych kategoriach.
Co dalej
Te cztery błędy to tylko część sytuacji, które regularnie pojawiają się w codziennej pracy biurowej — pełny przegląd, wraz z procedurą zgłaszania naruszeń, pokazujemy na szkoleniu RODO i ochrona danych osobowych w praktyce.
Chcesz przećwiczyć to z własnym zespołem?
Zobacz program szkolenia